A od czego się to wszytko zaczęło?

Tak w sumie to całe życie bałem się samochodów, jeszcze za dzieciaka płakałem mamie, że nigdy nie uda mi się ich ogarnąć (jazda wydawała się skomplikowana i przerażająca) - a tu proszę, teraz w nich grzebię i marzy mi się szybka jazda na trasach i torach (szczególnie vibe rally!). Zaraz…